Get Adobe Flash player

Efekty lutowego spotkania Zarządu

Zebranie Zarządu miało miejsce 27 lutego, jak zwykle w ostatni wtorek miesiąca.  Spotkanie w dużej mierze dotyczyło sprecyzowaniu naszych planów  na bieżący rok.

I tak: 6 marca o godzinie 16-ej Ks. Proboszcz Krzysztof Ossowski odprawi  Mszę Świętą w naszej intencji w  kościele w Kaliskach,
9 marca  GOK organizuje koncert dla wszystkich chętnych Pań z okazji ich święta, początek godzina 18-a

Kwiecień – Zebranie Walne (I poł.miesiąca), sprawozdania merytoryczne i finansowe za rok 2023.
Kwiecień – jednodniowy wyjazd Grudziądza, wstępnie między 10-ym a 20-ym,

Lipiec – jednorazowy wypad na trasie
Tleń-Żur-Osie

Wrzesień, od 5-ego do 8-ego – kilkudniowa
wycieczka na Mazury

Dokładne terminy podamy na bieżąco.

Poza tym zorganizujemy wszystkie nasze stałe imprezy: Super Senior, Noc Kupały, biwak w Bartlu, teatr, kino…

Zapraszamy!

Spotkanie Zarządu umiliły obchody urodzin Eli Adamowskiej, która, jak wiecie, organizuje nam wspaniałe wycieczki.
Były życzenia, kwiaty, upominek i słodkości.

Co się zdarzyło na Bulwarze…

Kto był to wie, kto nie był, może poczytać w sieci, ale wiadomo, że to nie zastąpi obecności na miejscu i emocjonalnego zaangażowania. W treści musical dość smutny z tragicznym zakończeniem. Mimo tego można było podziwiać elementy przedstawienia: kostiumy, scenografię, choreografię, a nade wszystko posłuchać wspaniałej muzyki i śpiewu artystów  oraz popatrzeć jak tańczy balet.

Przedstawienie jednym podobało się bardzo, innym nieco mniej, ale najważniejsze,
że mieliśmy okazję znowu gdzieś razem wyruszyć.

Spektakl wypatrzył dla nas i załatwił bilety nasz kolega
Feliks Ś., resztą zajęła się Lucyna K.

Bulwar Zachodzącego Słońca
Kompozytor: Andrew Lloyd Weber
Reżyseria: Jacek Mikołajczyk
Kierownictwo muzyczne: Krzysztof Herdzin
Wykonawcy: soliści, chór, balet, orkiestra Opery Nova.

19 grudnia – spotkanie wigilijne

Drogie koleżanki i drodzy Koledzy, Ponieważ niedobrze jest wchodzić w nowy rok z zaległościami, spieszę się, by zdążyć z tym ostatnim wpisem.

Czas pomyka jak gazela na sawannie i ani się obejrzałam, jak od naszego spotkania wigilijnego minęło kilka dobrych dni. W tym czasie zdążyliśmy celebrować święta Bożego Narodzenia, a dziś szykujemy się na sylwestrowe bale.

Ale wracając do rzeczy. Dzień 19-ego grudnia nie
rozpieszczał pogodą. Było wietrznie, chłodnawo i padało. W związku z tym różne
choróbska przetaczały się po Kaliskach, zaglądając do niejednego domu. A jednak
frekwencja na opłatku dopisała.

Najpierw jednak rankiem członkowie zarządu spotkali
się w sali, by wszystko przygotować. Poustawiać stoły, ponakrywać,  pokroić ciasta i rozłożyć owoce. Całość
świątecznie udekorować. Pomagały przy tym panie pracujące w GOK-u

Już sporo przed umówioną godziną zaczęli się zbierać goście i zajmować miejsca. Sala była pełna, gdy nasza Pani Prezes Elżbieta Pasterska rozpoczęła tę niecodzienną imprezę przywitaniem wszystkich zebranych. Po Elżbiecie pałeczkę przejęła wice- Barbara Płonka.

Na początek ks. Józef  Słupski skierował do nas słowa stosownej modlitwy
i poświęcił opłatek, po czym nastąpiło lekkie zamieszanie, gdy Koleżeństwo składało sobie wzajemnie życzenia. Zaproszeni goście, w osobach władz gminnych, księży i dyrektorów gminnych placówek oraz stowarzyszeń złożyli wszystkim świąteczne życzenia, przekazując na ręce kol. Elżbiety upominki. Oczywiście, od Gwiazdora: kwiaty, słodycze i inne drobiazgi. Państwo Wójtostwo, Magdalena i Sławomir Janiccy, tradycyjnie jak co roku, przygotowali dla każdego członka Stowarzyszenia osobny prezencik, tym razem „czarodziejskie” mydełka.

Spotkanie opłatkowe to też okazja, by wspomnieć o tych, którzy odeszli do nas w danym roku. Byli to : Jadwiga Guzińska, Wacław Rekowski, Franciszek Burczyk, Stanisław Chmura, a w sam dzień wigilijny także Genowefa Hartuna. Dla nich nasze koleżanki Ala, Ania i Dorota pięknie odśpiewały Kolędę dla nieobecnych.

Wspomniane wyżej nadobne trio uradowało nasze serca
także innymi kolędami, co zachęciło wszystkich pozostałych do ogólnych śpiewów.

Wróciliśmy do domów pełni dobrych i ciepłych słów,
życzeń radości, spokoju, a nader zdrowia.

Zarząd dziękuje wszystkim, którzy pomogli w
przygotowaniu  imprezy.

Do spotkania w Nowym 2024 Roku!

W ostatnich godzinach Starego Roku napisała Barbara Płonka

Zarząd, 28.11

Najważniejsza informacja wynikająca z zebrania Zarządu jest taka, że spotkanie opłatkowe odbędzie 19 grudnia o godzinie 15.00 w kaliskim Gminnym Ośrodku Kultury.

Mieliśmy też wielką przyjemną świętować urodziny i imieniny trójki z nas, czyli Lucynki, Karola i Andrzeja. Odwiedziła nas też Danusia Miszewska z przynosząc dla każdego z nas podarunek-niespodziankę.

Ponadto przypominamy, że należy jak najszybciej wpłacać 80 zł. na lutowy wyjazd do Bydgoszczy. Musimy wcześniej zapłacić za bilety, inaczej wyjazd nie dojdzie do skutku.

Nowa propozycja

Kochani, już zahaczamy o przyszły rok i proponujemy Wam wyjazd do Bydgoszczy na spektakl musicalowy: Bulwar Zachodzącego Słońca, który ma się odbyć 8 lutego 2024.

Ponieważ musimy zarezerwować bilety i wpłacić całą kwotę, prosimy o Waszą mobilizację – zgłoszenie udziału i wpłatę 80zł (cena biletu). Lucynka K. zbiera pieniądze, najchętniej 28 i 29.11. w GOK-u, w godzinach od 10-ej do 12-ej.

Listopadowe święto zadumy

„Dzień zaduszny” – Brzechwa Jan

Kiedy miedzianą rdzą
pożółkłych jesiennych liści więdną obłoki,
zgadujemy, czego od nas obłoki chcą,
smutniejące w dali swojej wysokiej.
Na siwych puklach układa się babie lato,
na grobach lampy migocą umarłym duszom,
już niedługo, niedługo czekać nam na to,
już i nasze dusze ku tym lampom wkrótce wyruszą.
Jeżeli życie jest nicią – można przeciąć tę nić,
i odpłynąć na obłoku niby na srebrnej tratwie…
Ach, jak łatwo, ach, jak łatwo byłoby żyć,
gdyby nie żyć było jeszcze łatwiej!

Zebranie Zarządu-październik

Spotkanie rozpoczęło się kolejną przyjemną okazją świętowania rocznicy urodzin, tym razem Eli Pasterskiej, naszej Prezeski. Oczywiście był tort i inne słodkie niespodzianki, kieliszeczek szampana. Z naszej strony życzenia i urodzinowy upominek.

Z rzeczy bardziej prozaicznych – oceniliśmy nasze ostatnie działania, głównie liczne wyjazdy, o czym pisałam wcześniej. wspomnieliśmy też o wyprawie do Cieciorki 16 października. Choć pogoda nas zawiodła, zebrała się tam grupka kilkunastu osób. Było to bardzo miłe spotkanie, tym bardziej że serdecznie przygotowane przez Koło Gospodyń z Cieciorki.

Już zaczęliśmy myśleć o zbliżającym się spotkaniu opłatkowym. Czas goni i ani się obejrzymy a będzie grudzień. Termin uroczystości został ustalony na 14-go grudnia. O szczegółach jeszcze poinformuję nieco później i jak zwykle pojawią się informacje na tablicach ogłoszeń.

Na przełomie

Pory roku
uciekają jedna za drugą. Jeszcze pamiętamy końcówkę lata, a tu kolorowa jesień
za oknem.

Wiele się u
nas przez ten czas działo. Przede wszystkim liczne wyjazdy.

Najpierw wielki autokar zabrał naszych globtroterów na Podlasie, 7-10.09. Piękna kraina i było co zwiedzać. Sam Białystok i jego zabytki warte obejrzenia, Kruszyniany i kultura tatarska, Tykocin, z którym wiąże się postać Czarnieckiego, tamże zabytkowa synagoga i kultura żydowska, Supraśl i prawosławie. Jakiż tygiel religijny i kulturowy! Ponadto piękna przyroda Podlasia z Parkiem Białowieskim na czele (zdjęcia z wycieczki dzięki uprzejmości Józefa Landowskiego).

Potem krótki,
bo  weekendowy wypad  do Łeby, 15-17 wrzesień. Do południa
zakwaterowaliśmy się w pensjonacie Wilk i rozpoczęliśmy życie wczasowe: spacery
na deptaku, przechadzki wzdłuż morza, podziwianie zachodów słońca, zwiedzanie
różnych obiektów na terenie miasta. To dla ducha, a dla ciała obiadki w
licznych restauracjach, desery w kawiarenkach. Mieliśmy też okazję obejrzeć
niecodzienny pokaz sił wojskowych różnych formacji.

Wreszcie sanatoryjne życie w Kołobrzegu, 7-17 październik. Noclegi w pensjonacie Chalkozyn, tamże całodzienne wyżywienie; nawiasem mówiąc bardzo obfite i dobre. Jeśli ktoś miał nadzieję na schudnięcie, to się srogo zawiódł! W ofercie przysługiwały też trzy zabiegi, z których grzech byłoby nie skorzystać. Poza tym na terenie sanatorium koncerty, potańcówki. O spacerach  nad morzem, obejrzeniu panoramy miasta z wysokości latarni morskiej, nie ma co pisać. To się rozumie samo przez się.

Oj, trzeba
się było trzymać za kieszeń w tych ostatnich tygodniach! A przed nami na pewno
niejedna jeszcze atrakcja, bo Zarząd snuje dalsze plany.

Za organizację wycieczek na specjalne podziękowania zasłużyła Ela Adamowska, która zatroszczyła się o to, by się wszystko udało, a jest to wysiłek niemały.

Na koniec warto wspomnieć, że jedna z naszych koleżanek ( czyli pisząca te słowa) w końcu sierpnia miała wernisaż swoich prac malarskich w Lipuszu. W pięknym obiekcie tamtejszego starego młyna.

Za tekst odpowiada Barbara Płonka

Nasze Święto

Było na bogato!

Jak dobrze spotkać się w tak licznym gronie!

Okazją było doroczne Święto Seniora. Zebraliśmy się 5 października w kaliskiej restauracji ZUNAFI p. S.Kuchty (dawniej: Twoja Chata). Powoli zapełniały się stoliki, goście wybierali dogodne dla siebie miejsca. Sala prezentowała się bardzo elegancko: białe obrusy, takież talerze na złotych podstawkach, delikatne bukieciki marcinków i świeczuszki.

Kilka minut po 16-ej rozpoczęła się część oficjalna. Zaproszeni „notable” składali na ręce naszej Pani Prezes serdeczne życzenia wszystkim zgromadzonym. Padło pod naszym adresem wiele ciepłych i życzliwych słów, otrzymaliśmy piękne wiązanki kwiatów.

Po tej porcji serdeczności przyszła pora posiłek. Najpierw smaczny obiad, potem kawa z ciastami. Na stołach pojawiły się również liczne przekąski: ryba w galarecie, galaretka drobiowa, deski wędlin…nie sposób wymienić wszystkiego. W porze kolacyjnej mogliśmy też raczyć się gorącym barszczem.

Ledwie skończyliśmy jeść obiad, a już pani Dorotka z panem Zbyszkiem szykowali instrumenty. Zagrzmiała muzyka, głośno i rytmicznie, tak żeby cała okolica widziała, jak się bawią seniorzy. Z energią, radością i uśmiechem na twarzy. Kto nie wierzy, niech obejrzy zdjęcia z imprezy!

Zarząd Stowarzyszenia dziękuje wszystkim, którzy sprawili, że nasze święto przebiegło tak udanie: Urzędowi Gminy, Radzie Gminy, koleżankom i kolegom, którzy przygotowali smaczne wypieki, muzykantom, obsłudze lokalu.
Impreza sfinansowana została ze środków Samorządu Gminy oraz naszych zasobów własnych.

I ja tam byłam, sok i winko piłam,
A co zobaczyłam, w zdjęciach uwieczniłam

Święto Seniora tuż-tuż

Po wyjazdach na Podlasie i do Łeby czeka nas kolejna atrakcja.

Tegoroczne Święto Seniora planowane jest na 5 października w Twojej Chacie. To duża impreza i wymaga specjalnych środków. Łączymy finanse z Urzędu Gminy, nasze stowarzyszeniowe zasoby, a także Państwa dodatkową składkę w wysokości 30 złotych.

Zaczynamy o godzinie 16-ej. Przewidziany jest obiad, kawa, herbata, ciasta, przekąski i barszcz. Do tańca zagrają nam p. Dorota i p. Zbyszek.

Wkrótce otrzymają Państwo imienne zaproszenia. Bardzo prosimy o potwierdzenie – do 30-ego września – obecności na imprezie oraz wpłaty w/w składki. Informację i wpłaty przyjmować będą Ela Pasterska i
Lucyna Kawecka.

Archiwa

Odwiedziny

Darmowy licznik odwiedzin