Get Adobe Flash player

Zbiórki ciąg dalszy!

Mili nasi Mieszkańcy, w dalszym ciągu zbieramy resztki świeczek (jak kto woli, mogą być nowe) dla p. Tatiany. Przyjaciele ze Zblewa już przywieźli nam całe pudło i dalej działają. Dziękujemy!

Wkrótce zawieziemy cały zbiór do Pelplina.

Przypominam, że dary można przynosić do naszego kaliskiego GOK-u. Czekamy na gesty dobrych ludzi Naszej Gminy!

Spotkanie opłatkowe

Nadzwyczaj szybko nadszedł grudzień, a wraz z nim czas na spotkanie przy opłatku.

Z tej okazji zapraszamy naszych Szanownych Członków 15 grudnia na godzinę 16-ą do Gminnego Ośrodka Kultury w Kaliskach.

W związku ze wzmożonym okresem zachorowań bardzo prosimy, żeby tym razem zrezygnować z wszelkich uścisków i całusków. Dbajmy o zdrowie swoje i innych uczestników spotkania.

Prosimy o zabranie ze sobą własnych nakryć.

Wyjazd do kina 9 listopada

Kochani, proponujemy wyjazd do kina do Starogardu Gdańskiego na polski film Johnny (szczegóły na temat fabuły można znaleźć w Internecie) .

Wyjazd zaplanowany jest na 9 listopada. Koszt wypadu to 25 zł, w tym bilet i przejazd autobusem. Projekcja zaczyna się o godz. 18-ej, ale wyjeżdżamy o 16-ej, tak by można jeszcze dokonać jakiś zakupów czy też wypić kawkę na miejscu w Galerii Neptun.

Zgłoszenie i wpłaty przyjmuje Lucynka K.

Jubileuszowe Święto Seniora

Tegoroczna uroczystość Święta Seniora udała się wyjątkowo! Pod każdym względem! Impreza była niecodzienna, wyznaczona datami kalendarza – doliczyliśmy się, że nasza wspaniała seniorska rodzinka liczy sobie już 50 lat: najpierw 45 lat spędziliśmy w Gminnym Kole PZERiI, a następne 5 lat w obecnym Kaliskim Stowarzyszeniu Seniorów.

Oczywiste
więc, że nie mogła to być taka sobie imprezka. Musiało być elegancko,
uroczyście, wyjątkowo.

Obchody
rocznicowe rozpoczęliśmy od mszy św. , którą odprawili, w intencji żyjących
członków  Stowarzyszenia, a także tych,
którzy odeszli w krainę  szczęśliwości, księża:
ks. Proboszcz K. Ossowski, ks. J. Słupski oraz ks. Proboszcz B. Kozłowski. Msza
nabrała dodatkowego waloru, gdy modlitwy wzruszająco odczytały Elżbieta
Pasterska i Dorota Pryba, a psalm odśpiewała pięknym głosem Anna Groth.

Po mszy św. udaliśmy się do restauracji „Twoja Chata”.  Gdy wszyscy zajęli swoje miejsca, kol. Prezeska Elżbieta Pasterska rozpoczęła imprezę od przywitania zebranych, w tym szczególnie gości, którzy zechcieli przyjąć nasze zaproszenie. A byli to: wójt p. Sławomir Janicki, przew. RG p.Zbigniew Szarafin, radni powiatu p. Leszek Burczyk oraz p. Antoni Cywiński, dyr. GOK p. Iwona Grajewska-Megger, dyr. GOPS-u p. Monika Szmaglińska, dyr. ŚDS p. Iwona Ciemińska, dyr. ZSP Bogumiła Wałaszewska, były prezes PK PZERiI p. Jan Brdak.

Następnym punktem programu była prezentacja multimedialna ( przegotowana notabene przez podpisaną poniżej autorkę tegoż tekstu), która pokrótce  przypomniała dotychczasową historię wspólnoty, począwszy od „pierwszych kroczków” Gminnego Koła po teraźniejszość. Na ekranie pojawiło  się wiele fotografii ludzi i zdarzeń, kilka ważnych nazwisk i odrobinka liczb. Trudno w krótkiej prezentacji zawrzeć minione 50 lat działalności: wycieczek, biwaków, turniejów sportowych, potańcówek…

Na specjalne potraktowanie zasłużyli seniorzy, którzy mogą się poszczycić najdłuższym stażem w naszych szeregach, a są to: Guzińska Jadwiga, Rekowscy Helena i Wacław, Rożewicz Anna, Deręgowska Jadwiga, Bryńska Zofia, Stoba Janina, Szmidt Helena, Czarnowska Zofia, Giełdon Lidia, Mucha Janina, Światczyński Feliks, Machnikowska Zofia.  W uznaniu powyższego faktu, wszyscy ci Państwo otrzymali piękne storczyki z życzeniami wielu lat w zdrowiu i spokoju.

Po tej  niejako oficjalnej części spotkania,  nadszedł czas na posiłek. Obiad na ogół wszystkim smakował; na stołach szybko pojawiły się też różne sałatki, wyroby garmażeryjne i ciasta. Jednak największa furorę zrobił wspaniały okazjonalny tort, który wjechał na salę udekorowany fajerwerkami – moment naprawdę bardzo poruszający.

Już po obiedzie zagrała nam muzyka, jak zwykle w wykonaniu p. Zbyszka Milewskiego i p. Dorotki. Grali później „ pełną parą”, z pełnym zaangażowaniem. Nikt nie siedział, nikt się smucił i nie smęcił. Wszyscy świetnie się bawiliśmy, wielu z nas do samego końca, do północy, a apetyt był na więcej. Ale wszystko co dobre kiedyś się kończy i lepszy lekki niedosyt niż przesyt!

Radzie
Sołectwa Kaliska dziękujemy za ufundowanie storczyków.

Zarząd Stowarzyszenia
specjalnie dziękuje za pomoc Koleżankom, które upiekły nam smakowite ciasta.

Barbara Płonka

Wypoczynek w Ustce

Zaplanowany wypoczynek w Ustce mamy za sobą. Spędziliśmy tam prawie trzy dni ( w dwóch terminach). Mieszkaliśmy w centrum miasta, na ulicy Marynarki Polskiej. Warunki w pensjonacie były wygodne, pokoje dwu-trzy osobowe z łazienkami.

Z pensjonatu wszędzie było blisko, i do morza, i do kościoła, i sklepów. Morze w tych dniach”sprawowało się” spokojnie, pogoda, na ogół słoneczna, sprzyjała spacerom brzegiem wody, a nawet pozwoliła delikatnie umoczyć stopy.

Wzdłuż morza
w Ustce biegnie urokliwa promenada. Można na niej „spotkać” Fryderyka Chopina i
posiedzieć na ławeczce w towarzystwie Ireny Kwiatkowskiej. Poza tym pełno przy deptaku
sklepików z pamiątkami, barów i kawiarni.

Do ciekawostek Ustki można zaliczyć latarnię morską, bunkry Blüchera, Ustecką Syrenkę, falochrony, molo, stare szachulcowe zabudowania… Zwiedzaliśmy te obiekty, na które mieliśmy ochotę, w małych grupkach. Spokojnie i bez pośpiechu. Komu zamarzył się morski rejs, mógł też po Bałtyku popływać stateczkiem.

Jedzonko „ogarnialiśmy”
we własnym zakresie. Śniadanko raczej spożywaliśmy na miejscu, korzystając z
przywiezionych wiktuałów, a na obiad chadzaliśmy do barów. Jedni na rybkę, inni
na grochóweczkę, jeszcze inni wybierali mięsko. Co kto lubi!

Żal było wyjeżdżać, wracaliśmy do domu pełni wrażeń i zadowoleni, ale z uczuciem pewnego niedosytu, bo wypoczywaliśmy za krótko.

Nad
organizacją wypoczynku czuwała Ela Adamowska i należą się jej serdeczne słowa podziękowania,
bo wszystko udało się na 102!

Święto Seniora

Zgodnie z tym, o czym pisałam przed tygodniem tegoroczne Święto Seniora odbędzie się 29 września.

Wyjątkową uroczystość rozpoczniemy mszą św., którą odprawi dla nas ks. Proboszcz K. Ossowski o godzinie 16-ej w kościele parafialnym w Kaliskach. Następnie wspólnie udamy się do restauracji Twoja Chata na część oficjalną imprezy i poczęstunek.

Na obiadek zaplanowano rosół z makaronem, zrazy z ziemniakami i surówką. Oprócz tego będą też przekąski i ciasta( upieką je niektórzy członkowie Zarządu oraz chętne koleżanki ze Stowarzyszenia). Kawa i herbata do picia, pozostałe trunki we własnym zakresie.

W tym roku obowiązuje niewielka wpłata – 30zł. Koniecznie należy wcześniej (do 23 września) zgłosić swój udział w imprezie ze względu na ograniczoną ilość miejsc w restauracji. Zgłoszenia i wpłaty przyjmować będą Ela Pasterska i Lucynka Kawecka. Ponadto kol. Lucynka będzie zbierać pieniądze dyżurując w GOK-u (piwnica) w poniedziałek 19.09 i w środę 21.09 w godzinach od 10-ej do 12-ej.

Do tańca, bo takie też przewidzieliśmy, przygrywać nam będzie pan Zbyszek Milewski z panią Dorotką.

Szykuje się impreza!

Koleżanki i Koledzy, szykują się bardzo uroczyste obchody Święta Seniora. Ponadto w tym roku nasza seniorska brać świętować będzie 50 lat wspólnoty: 45 lat Gminnego Koła ERiI + 5 lat KSS. Jest co świętować!

Powoli ustalamy szczegóły, ale już dziś wiemy, że impreza odbędzie się 29 września w restauracji Twoja Chata.

Zaproszenia się drukują i wkrótce dotrą do Państwa rąk.

Uroczystość w Płocicznie

Ostatnie tygodnie obfitowały w pożegnania i powitania osób duchownych. W Kaliskach pożegnaliśmy odchodzącego na emeryturę naszego Proboszcza ks. Józefa Słupskiego, a kilka dni później witaliśmy nowego Proboszcza w osobie ks. Krzysztofa Ossowskiego.

Ostatnia niedziela sierpnia natomiast była pożegnaniem odchodzącego na emeryturę duchownego, Ojca Romualda Prosatora, który wiele lat spędził opiekując się kościołem w Płocicznie.

Po uroczystej mszy św. w płociczańskiej świątyni, w imieniu naszego Stowarzyszenie, pożegnali Ojca Romualda Elżbieta Pasterska, która przygotowała stosowną mowę i Feliks Światczyński. Nasza delegacja wręczyła też Ojcu Romualdowi finansowy upominek. Złożyliśmy się nań wspólnie i zebraliśmy około 2000zł.

Choć pożegnania są smutne, pociesza nas świadomość, że zarówno Ksiądz Józef jak i Ojciec Romuald zostają na terenie naszej gminy.

Elżbieta powiedziała:

Ojcze Romualdzie!

        W imieniu Kaliskich Seniorów jest mi niezwykle miło wyrazić
naszą radość i wdzięczność, że na swej drodze spotkaliśmy tak wspaniałego duszpasterza!
Jesteśmy szczęśliwi, że mogliśmy przez wiele lat korzystać ze skarbnicy Twojej
wiedzy i dobroci Twego serca. Przez te ponad dwie dziesiątki lat zawiązały się
serdeczne więzy. Parafianie są zdumieni, że to już teraz czas na zmiany: dla
kolejnego seniora przyszedł czas, aby zwolnić bieg!

A ileż razem dało się
osiągnąć! Ileż to troski, serdeczności ze strony parafian i tutejszych
wczasowiczów, którzy Cię wspierali w akcji Na Dach! Spójrzmy na naszą świątynkę
i jej otoczenie. Jaka powstała perełka! W tym kociewskim wiejskim kościółku
wiele Młodych Par spełniało swoje 
marzenia o ślubie.

        Ojcze Romualdzie – jesteś dla nas wzorem ojcowskiej miłości.
Leczysz nie tylko nasze dusze, ale i ciała. Z pewnością  jeszcze nie raz skorzystamy z Twoich przepisów,
jak pomóc swojej duszy, jak korzystać z otaczającej przyrody, darów lasów i łąk
kociewskich.

To tu w naszej Łagodnej
Krainie, Ojcze Romualdzie, znalazłeś swą przystań po długiej życiowej wędrówce.
Jesteśmy szczęśliwi, że wśród nas będziesz pędził życie emeryta! Zapewniamy o
naszym wsparciu w życiu codziennym i modlitwie.

        Dziękujemy za dotychczasowe modlitwy, nabożeństwa,
sakramenty, spotkania opłatkowe, kolędy i zapraszamy na następne świętowanie.

                                                   
Szczęść Boże!

     Kaliska, sierpień 2022r.

Powitanie nowego Proboszcza

Po smutnym pożegnaniu księdza Józefa Słupskiego odchodzącego na emeryturę, w ostatnią niedzielę, 21.08 uczestniczyliśmy we mszy św., w czasie której powitaliśmy nowego proboszcza. Został nim ks. Krzysztof Ossowski.

Prezeska Ela przygotowała z tej okazji stosowne powitanie w gwarze kociewskiej:

      Szanowny Księże Krzysztofie, nasz
Proboszczu!

        W imieniu Kaliskich Seniorów witam Cię bardzo serdecznie w
naszym gronie, w naszej parafii.

        Usz wiela roków wanożysz po Kociewiu, a to sztudyrujesz, a to
służysz parafianóm i pewnikam gadasz „jo”, tedy pojmnysz dycht rychtych po
naszamu!

        W gazycie stojało napsisane, że ksiyża só jak ksiaty, jano
zamanówszy muszó być przeflancowane, co by fejn zakwsitli. Chca zapewnić, Ciebie
Proboszczu, że trafnyłeś na dobra ziamnia i nalazłyś sie pośrodźku Kaliskowych
Kociewiaków, co roztwarte serca zawdy majó i só do tóńca i do różańca! Tedy
ksiaty bandó durcham rozkwiteli. Nasz stary Proboszcz da prawda, że nie było z
nami tak dycht licho, bo bez tyla roków nawet nie łosiwiał!

        Nasze Seniory só taki dby, że bańdziesz rad z ty opatrzności
Boży i ufajo, że nasza patrónka Matka Boża Nieustajóncy Pomocy dali bańdzie nóm
pomoco, a śwanty Krzysztof, Twój patrón i patrón kierowców dalek nas zawiezie i
pokaże horyzónty dobroci, mniyłości, życzliwości, wyrozumiałości, wiary i
pokory w drodze do Nieba!

                                                         Szczęść Boże!

Biwak w Bartlu Wielkim

Biwaki w Bartlu Wielkim
weszły już na stałe do naszej stowarzyszeniowej tradycji i cieszą się
niesłabnącym zainteresowaniem. Do tradycji weszło też szczególne menu, co roku
nieco inne. Tego dnia (18 sierpnia) mieliśmy okazję rozkoszować się pysznie
przyrządzonym indykiem w gruszkach  z
kaszą gryczaną, sosem żurawinowo-borówkowym, wzbogacone  surówkami. Posiłek wyraźnie wszystkim
przypadł do gustu, bo towarzystwo pałaszowało ze smakiem. Twórcą tego jedzonka
był pan Krzysztof  Połom, który zebrał zasłużone
gratulacje.

Posileni obiadkiem
oddaliśmy się zabawie. Rozmowom i śmiechom nie było końca. W czasie naszych
spotkań zawsze mamy sobie wiele do powiedzenia. Mieliśmy również okazję do tańca,
do którego  przygrywała i podśpiewywała,
zaprzyjaźniona z nami od dawna, p. Dorotka.

Pogoda dopisała, było
ciepło, ale nieprzesadnie. Zresztą po posiłku wylegliśmy na powietrze i zostaliśmy
tam już do końca.

Archiwa

Odwiedziny

Darmowy licznik odwiedzin