Get Adobe Flash player

Aktualności

Szanowna Jubilatka

Naszej czcigodnej Koleżance Zofii Czarnowskiej składamy najserdeczniejsze życzenia z okazji 80 rocznicy urodzin.

Znalezione obrazy dla zapytania: kwiaty na urodziny

Zosia od wielu lat jest członkiem naszej emeryckiej społeczności i wspiera swoją niesłabnącą aktywnością pracę Zarządu.

Niestety, sytuacja pandemiczna nie pozwoliła na godne uczczenie wspaniałej rocznicy w szerszym gronie, ale życzymy Koleżance Zosi tą drogą wielu pogodnych, spokojnych i radosnych dni w zdrowiu i dobrym samopoczuciu.

Krzyżyki, krzyżyki, krzyżyki…

Małgosia Pozorska tworzy piękne kompozycje za pomocą haftu krzyżykowego. Precyzyjne wykonanie sprawia, że na pierwszy rzut oka trudno odróżnić jej krzyżykowe obrazy od malarstwa.
Praca to żmudna, tym trudniejsza im większy format wzoru, ale, jak widać, Małgosi to nie zniechęca.

Cuda uczynione szydełkiem

Tym razem w naszej Mini galerii gość – Krysia Burczyk. W wolnym od cyferek czasie sporo szydełkuje, m.in. wykonując piękne ozdoby choinkowe: bombki, aniołki, gwiazdki i dzwoneczki. Ozdobione pracą rąk własnych drzewko zyskuje na wartości.

Tworzymy mini galerię

Trudno
uwierzyć, że niedługo minie rok naszego zamknięcia w domach z powodu pandemii.
Jak to znosimy? Jak radzimy sobie z izolacją? Jak spędzamy czas wolny?

Wiadomo, że
na co dzień jest sporo różnych obowiązków. Gotowanie, pranie, sprzątanie,
remonty w domach i obejściu, jakieś naprawy sprzętu… znajdzie się tego niemało.
Ale jeśli zostanie jeszcze kilka wolnych chwil, to co?

Z całą pewnością wielu z Was ma różne hobby, którym możecie się pochwalić. Chciałabym, abyśmy na naszej stronie mogli pokazać efekty Waszej twórczości w formie skromnej, ale godnej naszej stowarzyszeniowej mini galerii.

W związku z tym bardzo proszę o przysyłanie na nasz adres e-mail (emeryci-kaliska@wp.pl) po kilka zdjęć przedstawiających Wasze prace, które w ciągu minionego roku wyszły spod Waszych rąk. Mogę to być: robótki szydełkowe i na drutach, modele samolotów, hafty, obrazki, super wypieki, okazy wyhodowane w ogródkach… Sukcesywnie będą ukazywać się na naszej stronie internetowej.

Aby zachęcić Was do ujawnienia talentów rozpoczynamy cykl już dziś. Na początek prace Eli Pasterskiej. Pokazuje w naszej galerii kilka swoich ostatnich obrazów oraz dwie gadki w gwarze kociewskiej.

           Ela

Gadajo, je u nas we wiosce taka Ela
Co 130 seniorów ciangam rozwesela
Nie daje im siedzić cicho na dupsie
Ciangam gada, że weseli je w kupie.
Koło nasze krańci usz roków wiele
Dziesiańć inszych ta robota podziela
Siedzim w lesie jak u Boga za psiecym
I cieszym sie z dnia każdygo jak dzieci
Didki z Chaty Kociewia grómadzi
I niejedan program w ramach łosadzi
I nowo zrobijóne nasze zadanie
W gadce kociewski je ciangam spsisane
Tak każdan dziyń lejci, czasu nie mudzi
Nad kartko pochyla, nad malunkym trudzi
Na urodziny  portrety maluje
Psiosynki łukłada, gadki prezentuje
Łuczyć się nóm każe kociewski gwary
Gada, to proste!, choc nie dajesz wiary
A kedy po zimnie słónko zaśwyci
Super Seniorów na majówka zachyńci
Kociewie zwiedzómy i  insze kraje
Wiela widzielim, pomysłów nie staje
Senior nie może w fotelu sie kiwać
A zamanówszy kómputer łobsługiwać
Po angelsku tysz poznać słówków para
To nic nie szkodzi, że jezdyś za stara
Tak redzim sobie łod co dnia, łod śwanta
Nic, że korónawirus, łeb zapamnianta!
Redzić so możym w bjydzie naszy
Żicie łuciyka, take mómy czasy
Chceta wiancy, moje mniyłe ludziska?
Zaglóndajta na stróna www. emerytykaliska

                                                                        
Kuchy

    Nie wiam co móm upsiec na niedziela. Ni móm
żadny smaki. Byłóm taki dby, coby ruchanków nasmażyć i fertych. Myślałóm, że
może jaka babka ulinia, ale jak wyńdzie jaki klicz ,to co bańdzie? Chocasz
krańciyłóm w jedna stróna,  to ostatno
razo klapnyła. Dowiedziałóm sia, że je przyjechana moja siostra z gzubami.
Poszła wprzódzi do ciotki na gościna, to pewnikam dó nas zajrzy. Ni móm sia co
oglóndać, yno  rozczynić młodziowy. Tan
zawsze urośnie. Musza mniyć baczanie, co sia dobrze wyrucha. Wsadza pod
pierzyna i bańdzie. Napieka szneków z glancym, to z kila mónki da walnygo.
Równo wdraszujo, jano bando im sia uszy trzóść. Do tego zaparza arbaty, abo dóm
mlyka i bańdzie gościna jak ta lala.

                                                                       
Jubel

Co tak latasz
jak kot z pychyrzym?  Pewnikym  idziesz na jaki jubel. Tak niedawno jano
chodziyłyś w bukeskach na siołkach, a tera oglóndasz sia za jako brudko. Żeby
jano nie dostała ci sia jaka szantrapa! Mniyj baczynie, co jaka srajda ci sia
nie przyczepsi, bo te só dycht gipsie za knabasami.

– O, jeny!
Nie dóndrotaj tyla. Eszcze żadny nie nalazłóm i do dóm tak zara nie przywleka.

– To usz lyź,
dóm ci na wola, jano nie siedź do ryna, bo spać nie moga , jak cie dóma ni ma.

                                                                    
Pańska izba

  
Tera to mómy salóny, a dawni to była pańska izba. Jak kto na gościna był
przyjechany, to tam była gościna i tam spał. Nó i ksióndz był wpuszczóny na
kolanda. Zimó było tam srómotnie zimno.

Na oknie stojał kurtop z wielgachno
myrto. Jak jaka wnuczka szła do komunii, to była obcianta i dało z tego fejn wianek.
Jak jaka panna była cnotliwa, to tysz szła w takim wianku do ołtarza.

Na ścianie wisiał śwanty obraz z
zatknianto brzózko, ułamano po procesji Bożygo Ciała. Stół zakryty był
wymónczkowanym łobrusym, a na nim stojał buket bujanów. Deski w izbie zawsze
byli wyszorowane do białygo. Poduszki na tapczanie stojeli na sztorc i nie dało
jich pognieść. Było jak w muzeum!!!

                                                                   
Ogródek

Idzie wiosna. Przyszed czas
sztrejować gnój i patrzyć, co by na tych naszych psiachudrach co urosło. Może
wsieja jake buraki, marchew, ogórki, wsadza trocha cebuli i na reszcie zagónków
bulwy. Nad płotym bańdzie kwsitła maciejka, coby fejn pachnialo i patrzypanna
pletła się po sztachytach. Może zakwitno jake bujóny, a późni astry. Łóńskygo
roku urośli fest marchwie, a lotoś łobaczym, co Bozia da!

                                                                 
Pympki

Co bańdzie
na obiad?- pyta Jerzy

– Dzisiaj bandó pympki.

– Jake znów pympki? Ja móm jeść
pympki? Puda na łobiad do knajpy!

– Ale sia najedlim  dzisiaj, że jaż bebzón boli.

 -A co tak doprawdy  było na tyn łobiad?

– No, przecia ci gadałóm, że maślaki.
Dziadek pełyn bulwowy kosz nazbjyrał.

– A to ja głupi lazł do knajpy!!!

Trampki

– Siedź cicho, bo trampkym od taty
dostyniesz!

– Ón nie wijy co to je trampek –
śmieja sie

– Jak to nie wiem! To je taki bót!

– Trampkym to sie sztura bulwy na
łobiad, gupsi!

Żegnaj Kornelio

Z wielkim żalem w wigilijny poranek pożegnaliśmy na kaliskim cmentarzu naszą wspaniałą koleżankę, Panią Kornelię Ziółkowską.

Pani Kornelia była osobą wyjątkową, pod każdym względem nietuzinkową. Inteligentna, mądra, oczytana, a przy tym bardzo serdeczna, ciepła, przyjacielska, o wielkiej kulturze osobistej. Z każdym potrafiła znaleźć wspólny język, w razie potrzeby doradzić, wskazać rozwiązanie.
Była otwarta na wszelkie działania Zarządu, wspierała nas ciekawymi pomysłami, które umiała niezwykle sprawnie wcielać w czyn. Spieszyła z pomocą, by seniorskie spotkania były nie tylko atrakcyjne, ale też pogłębione wiedzą o naszej polskiej kulturze, obyczajowości i historii. Umiała zorganizować interesujące wyjazdy, które, poprzez swoje rozliczne kontakty, uatrakcyjniała tak ze względu na wybrane trasy, jak i spotkania z ciekawymi ludźmi.
Bogatym zmysłem artystycznym wzbogacała wizualną oprawę spotkań biesiadnych i opłatkowych.

Mocno przeżyliśmy niespodziewane odejście Pani Kornelii i z pewnością jeszcze nie raz odczujemy Jej brak, gdy powrócimy do codziennej działalności naszego Stowarzyszenia.

Mówi się, że nie ma ludzi niezastąpionych. Być może to prawda, ale Pani Kornelia pozostawiła po sobie tak ogromną pustkę, że trudno będzie ją zapełnić.

 Żegnamy Cię, kochana Kornelio, spoczywaj w pokoju.

W imieniu
Stowarzyszenia Panią Kornelię Ziółkowską pożegnała prezeska Elżbieta Pasterska
tymi oto słowy:

KORNELIO – KOCHANA
KOLEŻANKO!!!

DWÓJA!!! – od
koleżanki nauczycielki, ale nie dlatego, że tylko na tyle zasłużyłaś, ale że
tak wybrałaś, że tak Bóg chciał.

22.12.2020

Aż 5 dwój, więc z
bólem serca Ci je daję:

  • za to, że nie przyjdziesz na zebranie
  • za to, że nie przyjdziesz na nasze malowanie
  • za to, że nie zorganizujesz dla Super Seniorów Majówki
  • za to, że bez Ciebie będą nasze potańcówki
  • za to, że nie opowiesz mi z fenomenalną dokładnością historii
    wiele
  • za to, że nie spotkamy się na drodze po kościele
  • za to, że nie dokończysz zaplanowanych poczynań swoich
  • za to, że nie wyślesz kolegom życzeń urodzinowych

Tym razem to Tyś
kartkę otrzymała na urodziny,

ważne 2020
Urodziny
 – naszej Bożej Dzieciny!

Odtąd będziesz
świętowała w Niebie, a my jeszcze tu na ziemi bez Ciebie.

Spoczywaj w pokoju!

Wszystkiego co najlepsze

Pokój na
ziemi ludziom,

a w niebie cisza gwiazd,
grają anieli,
świat się chlebem
dzieli.
Świat ma dziś świąteczny
blask…
Pięknych i radosnych
Świąt Bożego Narodzenia!

Wszystkim naszym
przyjaciołom i Sympatykom oraz ich rodzinom, także tym, którzy wspierają Stowarzyszenie
w codziennej działalności,  składamy
najserdeczniejsze życzenia świąteczne.

Spokojnego,
spędzonego z najbliższymi, czasu, który pozwoli cieszyć się bieżącą chwilą i
zapomnieć o codziennych kłopotach.

Najważniejsze jednak abyśmy przeżyli te świąteczne dni w jak najlepszym zdrowiu, nie dali się pokonać żadnemu choróbsku i w Nowy Rok 2021 weszli z nadzieją, że będzie on lepszy od mijającego, przywróci spokój, radość i pozwoli nam na beztroskie spotkania w naszym gronie.

Szkoła Podstawowa im. Orła Białego w Lubieszowie: Życzenia świąteczne

Ostatnie wydatki

Kończy się rok, także ten finansowy. W minionych dniach poczyniliśmy ostatnie zakupy za pieniądze , które przekazały nam sołectwa z Kalisk i Czarnego. Przede wszystkim zakupiliśmy sprzęt nagłaśniający, dzięki czemu będziemy mogli do woli bawić, śpiewać i tańcować, kiedy już skończy się ta nieszczęsna pandemia. Poza tym sprezentowaliśmy kubki-niespodzianki dla naszych Super Seniorów ( o czym już wspominałam wcześniej), a ostatnio także świąteczne upominki dla seniorów 90+.

W związku z tym że nie ma zwyczajowych spotkań wigilijnych wysłaliśmy życzenia świąteczno-noworoczne do osób, firm i instytucji z terenu naszej Gminy, z którymi mamy przyjemność na co dzień współpracować, z którymi mamy bardzo dobre stosunki, i na których pomoc możemy zawsze liczyć.

Na koniec drobną pulę pieniędzy przeznaczyliśmy  na zakup materiałów i produktów z przeznaczeniem na realizację planowanych już na nowy rok spotkań Stowarzyszenia.

Dziękujemy Radom Sołeckim za życzliwe wsparcie naszej działalności

Za pięć dwunasta

Kochani, to już
ostatnie dni, jakie zostały na przygotowania. Na pewno wiele prac mamy za sobą.
Wszystkie domowe zakamarki lśnią czystością, okna błyszczą, firanki poprane.

Bigosik
ugotowany, uszka poklejone, najważniejsze zakupy poczynione, reszta czeka na swoją
kolej.

A jeśli u kogoś jeszcze nie całkiem na tip-top, to spokojnie, nic się nie stało. Na wszystko znajdzie się czas i właściwa chwila.

Smutek jest częścią naszego życia

Cały dzisiejszy dzień był taki zachlapany. Niebo zasnute ciężkimi chmurami i nie żałowało deszczu. Stosowna aura, by jeszcze raz  pomyśleć  o tych z naszego grona, którzy zakończyli swój pobyt na tej ziemi  i przenieśli do krainy wiecznej szczęśliwości. Myślę tu przede wszystkim o najświeższych stratach, jakie poniosło Stowarzyszenie. W ostatnich tygodniach pożegnaliśmy koleżanki Irenę Jeleniewską i Teresę Muchowską oraz kol. Benedykta Kozłowskiego.  Wieloletnich członków naszego zespołu. Spotykaliśmy się na licznych uroczystościach, bawiliśmy się ,rozmawiali… Wydaje się, jakby to było wczoraj. 

AKTUALNOŚCI › Święto Zmarłych - Przedszkole Niepubliczne Wesoły Korowód -  Nowy Targ

Sytuacja pandemiczna nie pozwoliła nam na bardziej godne pożegnanie Koleżeństwa poprzez wzięcie  udziału w liturgii mszy św. i odprowadzeniu na cmentarz, ale łączyliśmy się duchowo z Rodziną i pamięcią o Zmarłych.

Jak to w listopadzie

Listopad. Co by o nim nie powiedzieć, zaczyna się smutno, a kończy radośnie. Pierwsze dwa dni miesiąca są pełne zadumy, bo to i dzień Wszystkich Świętych i zaraz potem Zaduszki. Chodzimy na cmentarze, dekorujemy groby naszych bliskich, palimy znicze i wspominamy, wspominamy, wspominamy… I dobrze, tak powinno być.

Za to w końcówce listopada mamy andrzejki. Ostatnia przed adwentem okazja do beztroskiej zabawy. Lanie wosku, wróżby, a nawet tańce. Właściwy moment, żeby trochę się zrelaksować w te ponure, długie jesienne dni .

Mniej więcej pośrodku przypada nasze święto narodowe: rocznica wyzwolenia Polski. W tym roku 102. Jeszcze nie tak dawno obchodziliśmy niezwykle uroczyście 100-lecie. Spotykaliśmy się wówczas, by szyć kokardy narodowe, śpiewać patriotyczne pieśni i uczyć się tańczyć poloneza. Było na luzie, jak mówi młodzież, wesoło, sympatycznie. Dzisiaj tkwimy w domu, ale zapewne pamiętamy o święcie. Jest okazja, by wywiesić w oknach czy na balkonach narodowe flagi na znak naszej przynależności do narodu polskiego. 

ZoZi - Co to jest niepodległość? (piosenka dla dzieci) - YouTube

Tu wszędzie Polska

Tu, gdzie jest dom nasz, twój i mój,
gdzie lasy są i rzeki nasze,
gdzie każdy ojciec szedł na bój,
gdzie Biały Orzeł na sztandarze.

Gdzie w Gdańsku Neptun lśni trójzębem,
gdzie nad Krakowem dźwięczy hejnał,
gdzie wolna droga wiedzie w zboże,
gdzie chwiejna trzcina na jeziorze.

Tyś się tu rodził, ojciec i wuj,
tu się rodziła twoja matka.
Dziad orał ziemię, wdychał kurz,
a jego dom to nędzna chatka.

Gdzie klucz żurawi nad łąkami,
gdzie Mysia Wieża ponad Gopłem,
w Szczecinie biały transatlantyk,
w morzu stalowy, czujny okręt.

Gdzie wiosną słowik w krzakach gęstych,
jesienią rżyska snute dymem,
gdzie latem słońce nad Bałtykiem,
a zimą świerszcze za kominem.

Gdzie dom poety w Czarnolesie,
gdzie nurtem śpiewnym płynie Wisła.
Tu biały sad jest, czarny węgiel,
tu wszędzie Polska, tu – Ojczyzna!

Tadeusz Kubiak

Odwiedziny

Darmowy licznik odwiedzin